Strona załącznika

Ks. Jacek Gniadek SVD

Wykład: Co jest dobrego w zysku?

Istnieją fałszywe stereotypy z dziedziny ekonomii. Do najbardziej typowych należy ten, że bogaci są coraz bardziej bogaci, ponieważ biedni są coraz biedniejsi. Każda wymiana jest grą o sumie dodatniej, w której zyskują obie strony, gdyż w przeciwnym wypadku nigdy nie doszłoby do takiej wymiany.

Katolicka nauka społeczna nie rozpoczyna się od „Rerum novarum” Leona XIII. Warto sięgnąć więc do pierwszych wieków chrześcijaństwa. Wartość rzeczom w tym świecie nadawana jest im przez człowieka w działaniu. O tym, że rzeczy w tym świecie są neutralne, pisał już Klemens Aleksandryjski. O zysku pozytywnie pisali scholastycy. Omawiając zagadnienie zysku kupieckiego Mateusz z Krakowa nawiązuje do kwestii o zysku kupieckim w „Summie teologii” Tomasza z Akwinu. Broniąc kupców cytuje argument Akwinaty, że zysk jako taki jest moralnie neutralny, a jego ocena etyczna zależy od przeznaczenia zysku i od tego, czy działalność handlowa służy ludziom.

Zdroworozsądkowy sposób rozumowania św. Bernardyna ze Sieny różni się od dzisiejszej ekonomii głównego nurtu. Średniowieczny ekonomista pisał pozytywnie o zysku. Nie widział nic złego w działalności handlowej i sprzedawaniu towarów drożej w innym miejscu. Było to według niego czymś zupełnie naturalnym. Twierdził, że niemożliwe jest ustalenie sprawiedliwego dochodu. Zyski lub straty zależą od wahania cen. „Jeśli legalne jest tracenie, to i wygrywanie musi być też legalne.”

W podobnym tonie do pojęcia zysku podchodzi Jan Paweł II. Język encykliki „Centesimus annus” jest zupełnie inny niż pozostałych encyklik społecznych. Jan Paweł II mówi o tym, że zysk jest czymś pozytywnym i gdyby nie było zysku, nie mielibyśmy informacji, że przedsiębiorstwo dobrze działa. Jan Paweł II używał języka zapożyczonego z prakseologii, metody szkoły austriackiej ekonomii, która swoimi korzeniami sięga szkoły w Salamance, gdzie późni scholastycy, dominikanie i franciszkanie, kładli podwaliny pod współczesną ekonomię jeszcze przed Adamem Smithem.

Warto skorzystać z dorobku szkoły austriackiej ekonomii, która zajmuje się ekonomią z punktu widzenia ludzkiego działania i pozostaje w opozycji do współczesnej ekonomii głównego nurtu opartej na keynesizmie. Dla Austriaków zysk czymś czysto subiektywnym i stanowi psychologiczny fenomen, który nie może być zmierzony w obiektywny sposób przez zewnętrznego obserwatora. Punktem wyjścia ludzkiego działania w sferze ekonomicznej jest dla nich własność prywatna. Św. Tomasz nauczał, że własność prywatna jest wytworem ludzkiego rozumu i gwarantem porządku. Austriacy idą dalej i wykazują, ze socjalistyczne centralne planowanie i obalenie własności prywatnej prowadzi do wyeliminowania ekonomicznej kalkulacji, a to oznacza koniec wszelkiej ekonomicznej racjonalności, czyli działania pod wpływem zysku. Jan Paweł II naucza, że człowiek pozbawiony własności prywatnej oraz możliwości zarabiania na życie dzięki własnej przedsiębiorczości nie jest w stanie zrozumieć swojej godności jako osoby i nie potrafi tworzyć autentycznej ludzkiej wspólnoty.

Pojęcia „zysk” i „strata” nie są tylko kategoriami rynkowymi, ale należą do ludzkiego działania w ogólności. Każde ludzkie działanie ma na celu osiągnięcie zysku i dlatego trudno wyobrazić sobie sytuację, w której ludzie mogliby funkcjonować na innych zasadach.

Jacek Gniadek SVD, misjonarz werbista (ur. 1963 r.) W latach 1998–2004 pracował na misjach w Botswanie. W 2004 uzyskał licencjat (BA) z antropologii kulturowej i polityki krajów afrykańskich na Uniwersytecie Południowej Afryki (UNISA) w Pretorii (RPA). W latach 2004–2005 pracował dla Jezuickiej Służby Uchodźcom (JRS), był kapelanem ludności wewnętrznie przesiedlonej w obozach k. Monrowii w Liberii. W 2006–2009 był duszpasterzem uchodźców i migrantów w werbistowskim Ośrodku Migranta Fu Shenfu w Warszawie. W 2009 uzyskał doktorat z teologii moralnej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W 2010 wyjechał do Zambii. W 2016 roku wrócił do Polski. Od 2016 mieszka w Warszawie i jest dyrektorem Werbistowskiego Centrum Migranta Fu Shenfu, prezesem Stowarzyszenia „Sinicum” im. M. Boyma SJ, które pomaga Kościołowi w Chinach, oraz współpracuje z Fundacją ASBIRO, która wspomaga prywatną edukację w Afryce. Od roku wykłada teologię moralną po angielsku dla doktoratów studentów z Afryki na UKSW. Jestem autorem dwóch książek: „Dwaj ludzie z Galicji Koncepcja osoby ludzkiej według Ludwiga von Misesa i Karola Wojtyły”, Ekonomia Boża i ludzka. Kazania wolnorynkowe”. Autor artykułów, felietonów i bloger, w których porusza problematykę ekonomiczna z punktu nauczania Kościoła.

Dodaj komentarz